* * *

Autor: Kamil Z, Gatunek: Poezja, Dodano: 07 listopada 2015, 14:55:27

Wpadły mi w oko stawonogi,

drga od tego czasu powieka.

 

Hurtowe dawki magnezu

przyciągnęły niedobór żelaza.

 

A ty wciąż rodzisz dzieci

temu, co ukradł miłość,

temu, co to nikt nie wie

 

dlaczego te dzieci rodzisz.

 

Wypadły mi z oka stawonogi,

drgają od tego czasu powieki.

 

Detaliczne dawki kawy wypłukują

magnez, żelazo i cynk.

 

Jestem lekki. Widzę cię z lotu ptaka

jak wskrzeszasz w sobie diapauzę

do tego, co to wiesz, że ja wiem.

Komentarze (2)

  • Sytuacja jest rzeczywiscie przykra. Rodzenie dzieci to przecież nie błahostka. Wątek zwiazany ze stonogami wydaje mi się mniej istotny, bo jeśli wpadaja i wypadają to po sprawie.

  • ... można powiedzieć, że gdyby nie te stawy co mają odnuża to powieki by nie drgnęły ani rusz.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się